Terapia muzyką w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi

pionadmin, 28 marzec, 2011 - 10:45
Justyna Gola

Terapia muzyką w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi

Co komu w duszy gra? Muzykoterapia kreatywna.

Niepełnosprawność wyraża się między innymi w niemocy odsłaniania siebie: swoich emocji, reakcji na świat, miejsca i innych ludzi. To także niemożność komunikowania się z drugim człowiekiem, często także tym z najbliższego kręgu, pragnącym choćby najmniejszych przejawów reakcji, cienia komunikatu zwrotnego. To zasłona, której nie jest w stanie uchylić ani niepełnosprawny, ani ktoś mu bliski.

Nie ma jednak takiej niepełnosprawności (poza uszkodzeniem narządu słuchu czy mechanicznym uszkodzeniem mózgu, wykluczającymi tę możliwość), w której przekreślony byłby odbiór muzyki i – co najistotniejsze  dla amerykańskich twórców muzykoterapii kreatywnej Paula Nordoffa i Clive’a Robbinsa – może ona dzięki swojej niezwykłej naturze stać się czymś, co pozwala na odsłonę emocji i uczuć, na ich przemianę w gest, mimikę czy śpiew. Jest także w stanie pobudzać i stymulować, wyrywać z odrętwienia, wybijać z nieopanowanego rytmu, wyprowadzić z niedostępnych (dla innych) światów.

Myślenie to ufundowało działania terapeutyczne, którego początki sięgają lat sześćdziesiątych XX wieku. Okres ten został przedstawiony w książce zarówno na bazie opisów pracy samych autorów (w Ameryce i Europie, najczęściej w Skandynawii) oraz materiału filmowego, ukazującego dokonania także innych muzykoterapeutów (również tych pracujących obecnie, w czasach nam  jak najbardziej współczesnych). Warto wspomnieć, że ciągle aktywny (podróżujący po całym świecie – także w Polsce - z wykładami o swej pracy) Clive Robbins dba o rozwój efektów tego, co rozpoczął z Nordoffem ponad siedemdziesiąt lat temu.

Myślano wtedy powszechnie, że muzykoterapia ma i może jedynie przyczyniać się do uspokojenia ducha i odprężenia ciała niepełnosprawnych, przynieść im ulgę niejako biernie, poprzez samo tylko słuchanie muzyki. Nordoff i Robbins poszli jednak znacznie dalej, zaczęli prowokować dzieci do uobecniania siebie. Nie tylko miały słuchać wykonywanej na żywo muzyki. Dostawały do dyspozycji instrumenty. Terapeuci zaś szukali dróg do muzycznego zaintrygowania poprzez wsłuchiwanie się w świat dźwięków dziecka, poprzez dążenie do współbrzmień z niekontrolowanymi lub blokowanymi w nim emocjami.

Dziecko nie miało być bierne. Terapeutom udawało się zajrzeć w jego nie uobecniany na zewnątrz świat poprzez swoiste zharmonizowanie muzyczne. Otrzymany instrument, kiedy już został rozpoznany i oswojony, stawał się w miarę postępu czasu narzędziem swoistej komunikacji. Umiejętność grania to przecież koncentracja, ćwiczenia pamięci, wyrabianie inteligencji muzycznej. Improwizowanie lub granie w duecie przy wsparciu terapeuty stawało się dla dziecka nie tylko przyjemnością, ogromną radością, ale przede wszystkim możliwością ukazywania swoich emocji.

Dziecko w muzykoterapii Nordoffa i Robbinsa to indywidualność. Każde jest obdarzone umiejętnościami i wrażliwością muzyczną. Zadanie  muzykoterapeuty polega na zbudowaniu z nim relacji zaufania, poczucia bezpieczeństwa i akceptacji.  Bez więzi trudno o progres muzyczny, którego współtowarzyszącym efektem staje się często rozwój samokontroli, lepszej koncentracji, świadomości społecznej, umiejętności nawiązania kontaktu, skoordynowania ruchu.

Paul Nordoff  i Clive Robbins  powinni znaleźć się w bibliotece każdego  muzykoterapeuty. Pozycja ta ukazuje bowiem gałąź pracy z dzieckiem niepełnosprawnym w perspektywie historycznej i teoretycznej (w bardzo przystępny sposób), jak i przede wszystkim w ujęciu praktycznym. Jednakże odbiorcą tej książki może być każdy, kto chciałby poczuć niezwykłość jej autorów, ich upór, wiarę, pasję i oddanie z jednej strony dziecku niepełnosprawnemu, a z drugiej muzyce, dzięki której – jak pokazują i uczą amerykańscy muzykoterapeuci - można przekraczać granice nieukazywanego, zablokowanego, przysłoniętego.

Autorzy: Paul Nordoff  i Clive Robbins
Tytuł: Terapia muzyką w pracy z dziećmi niepełnosprawnymi + CD
Wydawnictwo: Impuls Oficyna Wydawnicza

2 komentarze

A debt of gratitude is in

Anonim, 3 marzec, 2018 - 16:30
A debt of gratitude is in order for the decent blog. It was extremely helpful for me. I'm cheerful I discovered this site. Much obliged to you for offering to us,I too dependably discover some new information from your post. Manhattan Capital

this is truly pleasant to

Anonim, 12 styczeń, 2018 - 18:57
this is truly pleasant to read..informative post is great to read..thanks a considerable measure! pay day advance Mark Curry

Dodaj nowy komentarz