Protetyk słuchu w Afryce

t.wojczak@pion.pl, 11 lipiec, 2018 - 10:38
Ewelina Węglewska, Justyna Janiec-Palczewska

Poznańska Fundacja Redemptoris Missio rozpoczyna realizację nowego projektu o nazwie „Protetyk słuchu w Afryce”. Oto list, który otrzymaliśmy od Fundacji na temat ich nowego przedsięwzięcia. Drukujemy go, z niewielkimi zmianami, w całości, bo pomysł szlachetny i godny uwagi.

Szanowni Państwo!

Z radością informuję, że rusza nowy projekt Fundacji "Redemptoris Missio" pod nazwą "Protetyk słuchu w Afryce".

Tym razem chcielibyśmy pomóc dzieciom głuchoniemym. Ich liczba w Kamerunie nie jest nikomu znana, gdyż rodziny zazwyczaj ukrywają takie dzieci w domach, są one źródłem wstydu dla całej rodziny, gdyż świadczą o złych czarach rzuconych na rodzinę. Chcemy zmienić sytuację tych dzieci i nie jest to wcale takie trudne.

Zbieramy nowe i używane aparaty słuchowe oraz baterie do nich, a także uniwersalne wkładki uszne. Chcielibyśmy, aby za ich pomocą kameruńskie głuchonieme dzieci mogły słyszeć i nauczyć się mówić.

Projekt prowadzi wolontariuszka Fundacji - Agnieszka Łukanowska. Agnieszka jest audiofonologiem i protetykiem słuchu. W ubiegłym roku pracowała w kameruńskiej szkole dla dzieci głuchoniemych. Okazało się, że większość z badanych przez nią dzieci może wrócić do świata dźwięków. Wystarczy tylko zaopatrzyć je w aparaty słuchowe i przeprowadzać z nimi trening słuchowy.

Agnieszka planuje do Kamerunu wrócić. Oto jej słowa po pierwszej wyprawie do Kamerunu:

"20 listopada 2017r. doleciałam do Warszawy. Chciałabym powiedzieć „Wróciłam!”, jednak nie potrafię. Myślami wciąż jestem z moimi dziećmi. W głowie narodził mi się już pomysł na drugą misję. Chcę zebrać bazę aparatów słuchowych i potrzebnych do nich wkładek usznych, dźwiękowodów, baterii i środków pielęgnacyjnych po to, by zaaparatować jak największą liczbę uczniów tej szkoły - tych, u których ta proteza słuchowa mogłaby przynieść oczekiwane efekty.

Przy pomocy ludzi dobrej woli wierzę, że uda mi się powrócić do tej szkoły."

Swoją wyprawę zaplanowała  wraz z dr Olgierdem Stielerem na początek przyszłego roku. Wolontariusze będą badać słuch dzieciom, aparatować te, które mogą mieć korzyść z aparatu słuchowego. Na miejscu planują przeszkolić jedną z nauczycielek, aby po ich wyjeździe nadal rehabilitowała dzieci przeprowadzając trening słuchowy i ćwiczenia logopedyczne.

Akcję "Protetyk słuchu w Afryce" wspiera Zakład Protetyko Słuchu Katedra Biofizyki w Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu 

Szkołę, do której pojadą specjaliści zbudowała i prowadzi polska misjonarka świecka Ewa Gawin. Sama o swojej szkole mówi tak: "Aż chciałoby się powiedzieć, że jej powstanie to zupełny przypadek. Jednak wiadomo, że u Boga nie ma przypadków. Temat osób niepełnosprawnych stał mi się tak bliski, bo jest w Kamerunie szczególnie trudny. Rodziny, w których na świat przychodzi niepełnosprawne dziecko uważają, że spadła na nich klątwa, lub ktoś rzucił na nich czar i ukrywają je w domu. Szukam więc takich dzieci tam, gdzie mieszkają. Pochodzą z całego Kamerunu, nawet z miejscowości oddalonych o setki kilometrów od Bertoua. "

 

Aparaty słuchowe, baterie do nich, a także uniwersalne wkładki uszne można przynosić lub przysyłać na adres Fundacji: 

Fundacja Pomocy Humanitarnej "Redemptoris Missio"

ul. Junikowska 48

60-163 Poznań

Można też wspomóc Akcję finansowo wpłacając dowolną kwotę koniecznie z dopiskiem "Protetyk słuchu w Afryce"

Nr r-ku 09 1090 2255 0000 0005 8000 0192

Więcej informacji znajdą Czytelnicy tutaj.

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz