Twórcze wibracje

marcinl, 15 maj, 2018 - 14:28
Martyna Sergiel

Kreatywność jest potrzebna. Gdyby nie ona Neil Armstrong nie postawiłby stopy na Księżycu, a nikt chyba nie ma wątpliwości, że był to przełomowy krok w dziejach ludzkości. Zasługą kreatywności jest większość rzeczy, które są niezbędne do życia i które zmieniły bieg historii o 180 stopni. Co zrobilibyśmy bez prądu, telefonu, antybiotyku, rentgena czy technologii?

 

Odkrycia kopernikańskie pozwalają nam wybiegać wyobraźnią w kosmos, a grawitacja ściąga gwałtownie na Ziemię.

 

7 nowych cudów świata nie powstałoby gdyby nie ludzka ręka, kreatywność, inwencja. Rzym byłby o wiele uboższy bez Koloseum, a Indie nie przyciągałyby jak magnes gdyby nie Tadż Mahal.

 

Można by powiedzieć, że pomysłowość jest cechą geniuszy, jednak myślenie jest przecież domeną człowieka w ogóle. Czasami bywa, że najlepsze idee przychodzą do przeciętnych umysłów, jeżeli tylko mają trochę szczęścia. Nierzadko natomiast, są one po prostu wynikiem ciężkiej pracy.

 

Z reguły więc kreatywność to dobra i potrzebna rzecz, jednak w dzisiejszej rzeczywistości istnieje coś na kształt presji bycia kreatywnym.

 

Świat zdaje się krzyczeć: myśl, bądź aktywny, zmieniaj pomysły tak dynamicznie jak modele iPhonów, nie zatrzymuj się, nieustannie działaj…

 

Dzisiaj wszyscy czerpią zewsząd inspiracje. Inspirować może zarówno coś spektakularnego, na przykład podróż dookoła globu, jak i rzeczy bardziej osiągalne - interesująca książka czy dobry serial.  Jednak co dzieje się wówczas, gdy pomysłów zabraknie?

 

Wytwarza się w środku niezdrowe ciśnienie, które wywołuje stresujący Cię deadline. Masz godzinę, żeby napisać dobry tekst, stworzyć genialne zdjęcia, zrobić coś, co powali na łopatki nie tylko czytelników, ale i przełożonego…. Co wtedy?

 

Z kreatywnością jest trochę jak z wynalazkami, które dzięki niej powstały. Jest niezbędna i gdyby nie ona żyłoby się dużo ciężej, jednak na co dzień nikt nie zauważa rzeczy i wygody, jaką z jej pomocą zyskaliśmy. Bywa, że trzeba non stop udowadniać, iż ma się niebanalny pomysł, którym nie wszyscy są zainteresowani, a kiedy już uda się przebić z nim do szerszego grona odbiorców nagle okazuje się, że życie z tym wynalazkiem jest dużo łatwiejsze.

 

Weźmy dla innego przykładu muzykę. Czy potrafimy wyobrazić sobie, jak smutna byłaby bez niej codzienność? Pasjonaci zajmujący się muzyką muszą być bardzo kreatywni lub po prostu maksymalnie oddani temu, co robią. Dla nich każda nuta jest jak krew, która napędza ich do życia.

 

Jednak nawet oni miewają chwile, kiedy nic nie chce „przyjść na myśl”, otwierają usta, a tu, w głowie pustka. Nie ma to wiele wspólnego z biernością, lenistwem, ani twórczym wypaleniem. To jest zwyczajnie kwestia presji, jaka oni sami na siebie nakładają chcąc być bardziej wydajni i w stu procentach odkrywczy. Tymczasem najlepsze pomysły można odnaleźć w wyluzowanej atmosferze, podczas zwykłych, szarych momentów. I nagle dociera do Ciebie, że na coś wpadłeś, chociaż wcale tego nie planowałeś, a może właśnie dlatego, że nic nie planowałeś?

 

Kiedy masz dobry pomysł i nie odczuwasz presji wystarczy Ci kartka, długopis i dobra muzyka w słuchawkach. Muzyka pomaga się zrelaksować i wytworzyć twórcze wibracje.

 

Z dobrymi pomysłami jest jednak ten problem, że zwykle przychodzą, kiedy nie masz przy sobie długopisu…

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz