Michael wiecznie żywy

marcinl, 14 grudzień, 2016 - 11:46
Anna Ślebioda

„Granie na tak” to inicjatywa przyciągająca rzesze sympatyków Stowarzyszenia Na Tak chcących wesprzeć działania tej organizacji. Tak też było i tym razem - Aula Uniwersytecka została przez nich wypełniona po brzegi. Wszyscy oni przyszli, aby posłuchać piosenek króla popu, Michaela Jacksona, wykonanych w wersji instrumentalnej przez Orkiestrę Reprezentacyjną Sił Powietrznych pod batutą majora Pawła Joksa.

 

Koncert rozpoczął utwór „Smooth Criminal”, po którym na scenie pojawił się prowadzący go Tomasz Wolny. Sekundował mu nie kto inny jak... Michael Jackson, który na co dzień, chcąc uniknąć jakiegokolwiek splendoru, nosi imię Kuba i jest podopiecznym Stowarzyszenia Na Tak. Następnie głos zabrała prezes Halina Grzymisławska-Słowińska przedstawiając po krótce specyfikę działalności organizacji.

 

Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej części można było usłyszeć wersje instrumentalne oraz wzbogacone wokalem wschodzących gwiazd muzyki współpracujących z Orkiestrą Reprezentacyjną Sił Powietrznych. Wszystkie aranżacje wzbudziły zachwyt słuchaczy.

 

Drugą część rozpoczęła licytacja, z której dochód przeznaczony był na działania Stowarzyszenia Na Tak. Na jej zakończenie głos zabrali Natalia Marciniak-Madejska i Krystian Włodarczak chcący podziękować wszystkim osobom wspierającym zarówno inicjatywę „Granie na tak”, jak i  Stowarzyszenie w ogóle. Zwieńczeniem wieczoru był utwór o znamiennym tytule „We are the world”.

 

U publiczności opuszczającej aulę dał się dostrzeć wyraz niedosytu, co wróży wysoką frekwencję na koncercie w przyszłym roku.

 

 

 

 

 

 

0 komentarzy

Dodaj nowy komentarz