Autor: Martyna Sergiel
Naukowcy z Niemiec opracowali organoid (żywy model) siatkówki z naczyniami umożliwiającymi przetrwanie innym komórkom.
To duży przełom w kwestii torowania dostępu do lepszego poznania narządu wzroku i opracowania jeszcze dokładniejszych terapii.
Tworzenie organoidów – żywych, hodowanych w laboratorium modeli różnych organów to wysocenowoczesna metoda badań ludzkiego organizmu i poszukiwań nowych sposobów leczenia różnych chorób. Z tego powodu biotechnolodzy starają się między innymi powołać do życia organoidy siatkówki.
Jednym z najbardziej wymagających wyzwań było wyhodowanie komórek zwojowych, czyli takich, które transmitują bodźce wzrokowe do mózgu. Problemem są ograniczone możliwości dostarczania elementów odżywczych i tlenu, co czasami powoduje obumarcie komórek.
Naukowcy z Uniwersytetu w Bonn poradzili sobie z tym, łącząc otrzymane z ludzkich komórek macierzystych organoidy siatkówki wraz z komórkami śródbłonka, które integrują się z organoidami i stwarzają sieci przypominające naczynia krwionośne.
Testy udowodniły, że z takim wsparciem komórki zwojowe są bardziej aktywne – wysyłają sygnały elektryczne częściej, bardziej synchronicznie i z większą mocą niż komórki w organoidach pozbawionych naczyń.
Po paru tygodniach wzrostu organoidy z naczyniami zbudowały funkcjonalne ścieżki sygnałów świetlnych – fotoreceptory reagowały na bodźce świetlne, a sygnały były właściwie przekazywane do komórek zwojowych, z typowymi reakcjami.
„Włączenie komórek tworzących naczynia radykalnie poprawia przeżywalność i funkcjonowanie komórek zwojowych, powodując pierwszą kompleksową demonstrację in vitro pionowej transmisji sygnału od fotoreceptorów do komórek zwojowych.
„Ten postęp ustanawia organoidy siatkówki funkcjonalną platformą in vitro do badania rozwoju i chorób ludzkiej siatkówki” – tłumaczy na łamach PAP prof. Volker Busskamp, główny autor badania opisanego na kartach magazynu „Cell Stem Cell”.
Co więcej, unaczynione organoidy wykazały zdolność do reagowania na niedotlenienie. W warunkach niskiego poziomu tlenu sztuczne naczynia tworzyły nowe sieci, co przypomina zmiany obserwowane w niektórych chorobach siatkówki oka.
Uzyskane postępy otwierają nowe perspektywy w badaniu chorób siatkówki, testowaniu lekarstw oraz opracowywaniu przyszłych terapii.
Opisywana tutaj metoda jest na tyle prosta w zastosowaniu, że może zostać zastosowana także przy innych wariantach organoidów.
Opracowano na podstawie: https://nauka.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_nauka.pap.pl&_PageID=11&_SessionID=357818&_SessionKey=1244464834&_RowID=&s=depesza&dz=ZDROWIE&dep=402075&data=&_CheckSum=1053527680
