Przejdź do treści

Trwa kampania społeczna „Póki MY żyjemy”

Plakat towarzyszący akcji spodziewaj się listu stanowiącej element tegorocznej edycji kampanii póki my żyjemy

Autor: Notatka prasowa

„Chcesz, żeby twoje dziecko poszło do szkoły – załóż szkołę. Chcesz, żeby twoje dziecko miało zajęcia dzienne – załóż ośrodek. Chcesz, żeby twoje dziecko miało dom ze wsparciem, gdy Ciebie zabraknie – zbuduj dom”. Tak nie powinien wyglądać system wsparcia osób z niepełnosprawnościami w dwudziestej gospodarce świata.

W Polsce brakuje systemowych rozwiązań wspierających osoby z niepełnosprawnościami. Obowiązek ten w ogromnej mierze spada na rodziny, głównie na matki, postrzegane jako „naturalne” opiekunki, wykorzystywane do granic ludzkiej możliwości. Wykonują niewidoczną, niedocenianą i niewynagradzaną pracę, uwikłaną w kulturowe stereotypy i nierealistyczne oczekiwania.

Potrzeby osób, które latami sprawują opiekę nad bliskimi z niepełnosprawnością, nie są dla kolejnych rządów priorytetem. Dlatego organizatorzy kampanii chcą przypomnieć politykom o tych potrzebach.

Jak co roku, w lutym Inicjatywa „Nasz Rzecznik” prowadzi kampanię społeczną, której towarzyszy hasło „Póki MY żyjemy”. W ramach tej inicjatywy realizowana jest akcja „Spodziewaj się listu”, która adresowana jest do polityków i polityczek. Matki-opiekunki wyślą listy do parlamentarzystów, w których pokażą na osobistych przykładach, gdzie zawodzi państwo, i zapytają, co konkretnego politycy zrobią, żeby im pomóc. Na profilu społecznościowym kampanii społecznej „Póki MY żyjemy” i na stronach organizacji współtworzących kampanię pokazane zostaną systemowe absurdy, z którymi mierzą się w Polsce opiekunki i opiekunowie. Akacja ma charakter apelu o  wprowadzenie konkretnych rozwiązań o charakterze systemowym, które realnie zmieniłyby sytuację osób na co dzień wspierających bliskie im osoby z niepełnosprawnościami.

Najważniejsze z postulatów omawianej kampanii społecznej to:

  • Przywrócenie świadczeń opiekuńczych dla osób, które wspierają dorosłe osoby z niepełnosprawnościami. Przymusowa dożywotnia praca opiekuńcza bez wynagrodzenia to systemowa przemoc.
  • Równe traktowanie – wszyscy opiekunowie rodzinni, nie tylko opiekunowie dzieci, powinni mieć możliwość otrzymywania świadczenia opiekuńczego, a jednocześnie móc wykonywać pracę zarobkową wedle ich osobistych zasobów, możliwości i wyborów.
  • Wprowadzenie systemowych rozwiązań w zakresie mieszkalnictwa ze wsparciem dla każdej osoby z niepełnosprawnością tego potrzebującej.
  • Godziwe zabezpieczenia emerytalno-rentowe dla starszych opiekunek i opiekunów.
  • Systemowo zapewniona opieka wytchnieniowa na miarę realnych potrzeb osób, które na co dzień wspierają bliskich z niepełnosprawnościami. Prawo do odpoczynku jest prawem człowieka.

Państwo ma obowiązek traktować podmiotowo i w równy sposób wszystkich obywateli. Nikt nie powinien pracować bez wynagrodzenia, całodobowo, dożywotnio, bez urlopu i godziwych zabezpieczeń emerytalno-rentowych. Nie można zmuszać do tego osób, które pracą opiekuńczą wyręczają państwo.

Kampania społeczna „Póki MY żyjemy” ma być zalążkiem społecznej zmiany: godnego traktowania pracy opiekuńczej, widoczności osób wspierających, szacunku wobec ich podmiotowości. Opieka jest pracą!

Bliższe informacje o kampanii społecznej Póki My Żyjemy można znaleźć tutaj.

Ostateczną redakcję tekstu przygotował Tomasz Wojczak. W nagłówku wykorzystano grafikę zawartą w pliku zawierającym informację prasową, która została przesłana do Naszej Redakcji.

Dodaj komentarz