Autor: Martyna Sergiel
Popularne aplikacje do monitorowania snu często mogą zaburzać nocny wypoczynek ludziom, którzy zmagają się z bezsennością.
Taki problem występuje nierzadko u młodych – pokazują analizy norweskiego badania.
Eksperci z Uczelni w Bergen w Norwegii obserwowali przez dłuższy czas funkcjonowanie coraz bardziej popularnych aplikacji do monitorowania ludzkiego snu. Najczęściej mierzą one czas potrzebny na zaśnięcie, długość snu oraz to, na ile sen regeneruje organizm.
Badacze przedstawiają argumenty braku odpowiedniej wiedzy na temat tego, jak dokładnie są wykonywane pomiary oraz jak reagują na nie różne grupy osób. Dla przykładu nie znaleziono jeszcze odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób informacje zwrotne z aplikacji mogą oddziaływać na osoby w różnym wieku.
Co więcej, niektórzy naukowcy sugerują, że nadmierne monitorowanie snu może prowadzić do ortosomnii – czyli sytuacji, w której zbyt mocna koncentracja na danych odnośnie snu paradoksalnie pogarsza jego parametry.
Jak sądzą badacze z Bergen, programy takie niektórym osobom pomagają, ale niektórzy odczuwają ich złe skutki.
Naukowcy przeprowadzili badanie ankietowe pośród około tysiąca dorosłych mieszkańców Norwegii. Pytali uczestników o korzystanie z aplikacji monitorujących sen, ich obecną kondycję fizyczną związaną ze snem oraz o to, czy doświadczają określonych pozytywnych lub negatywnych efektów używania takiej aplikacji.
46 procent ludzi zadeklarowało, że korzysta lub korzystało kiedyś z aplikacji do monitorowania snu. Kobiety oraz uczestnicy poniżej 50. roku życia częściej niż mężczyźni i starsze osoby deklarowali sięganie po takie rozwiązania.
Choć mężczyźni i kobiety reagowali na aplikacje w analogiczny sposób, młodsi użytkownicy zgłaszali silniejsze skutki niż osoby starsze. Dobra wiadomość jest taka, że pozytywne efekty zgłaszano częściej niż te negatywne –15 procent biorących udział w badaniu stwierdziło, że aplikacje wpłynęły na poprawę ich snu, natomiast 2,3 procent osób zgłosiło spadek jakości swojego snu.
Najczęściej wymienianą korzyścią było lepsze poznanie własnego snu (48 proc. uczestników), z kolei najbardziej popularnym negatywnym skutkiem było większe zamartwianie się snem (17 proc.).
Co nie mniej istotne, osoby z objawami bezsenności częściej zgłaszały negatywne efekty. Naukowcy tłumaczą, że osoby z bezsennością mogą mieć większe tendencje do negatywnych informacji zwrotnych, które potencjalnie mogą nasilać lęk lub stres związany ze snem. Zatem według badaczy świadomość tych skłonności jest bardzo ważna przed rozpoczęciem korzystania z takich aplikacji.
– Szybki rozwój technologii aplikacji do monitorowania snu wymaga, aby społeczność naukowa nadążała za postępem. Stwierdziliśmy, że młodsi dorośli byli bardziej podatni na informacje zwrotne z aplikacji do snu. Zgłaszali więcej odczuwanych korzyści, ale także więcej obaw i stresu – mówi HakonLundekvamBerge, pierwszy autor artykułu opublikowanego w magazynie „Frontiers in Psychology”.
– Stwierdziliśmy również, że osoby z objawami bezsenności były bardziej podatne na negatywne skutki. W tej grupie informacje zwrotne z aplikacji monitorujących sen częściej wywoływały stres i niepokój – dodaje.
Osobom odczuwającym stres z powodu używania takich aplikacji naukowcy doradzają po pierwsze, aby dowiedziały się więcej o tym, jakie parametry te aplikacje mierzą oraz na ile są one dokładne.
– Jeśli to nie uspokoi ich obiekcji, warto rozważyć zdejmowanie na noc urządzenia monitorującego sen lub wyłączenie powiadomień. Zachęcamy użytkowników aplikacji do wykorzystywania informacji zwrotnych jako motywacji do wprowadzania korzystnych przyzwyczajeń związanych ze snem. Na przykład warto ograniczyć czas spędzany przed ekranem przed pójściem spać – mówi LundekvamBerge.
– Zachęcamy także, aby ludzie słuchali swojego ciała i kładli się spać dopiero wtedy, gdy rzeczywiście czują senność. Łóżko i sypialnia powinny kojarzyć się ze snem, a pójście spać zanim organizm jest gotowy do zaśnięcia sprawia, że leżymy w łóżku bez snu, co może jeszcze bardziej nasilać problemy ze snem. Bardziej korzystne jest chodzenie spać wtedy, gdy rzeczywiście pojawia się potrzeba snu – podkreśla naukowiec.
Ciekawe badania. W takich przypadkach warto korzystać jedynie ze źródeł popartych naukowo. Tym bardziej, że poprzez jakość snu wpływamy bezpośrednio na nasze zdrowie.
Opracowano na podstawie: https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Aplikacje-monitorujace-sen-moga-szkodzic-przy-bezsennosci,282356,14.html.
