Przejdź do treści

Niekorzystne zmiany dla pacjentów w Narodowym Funduszu Zdrowia

Grafika: logo NFZ.

Autor: Martyna Sergiel

Przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia poinformowali niedawno o swoich zamiarach zmian sposobu finansowania istotnych badań diagnostycznych, takich jak: tomografia komputerowa, rezonans magnetyczny, gastroskopia lub kolonoskopia.

W praktyce może to oznaczać przedłużenie się całej procedury, nie wspominając już nawet o okresie oczekiwania na diagnozę.

Według propozycji, jeśli placówka wykona więcej badań niż zapisano w kontrakcie z Narodowym Funduszem Zdrowia, powędruje do niej jedynie 40 procent należnej kwoty – i to dopiero pod koniec danego roku. Aktualnie nadwykonania są co prawda rozliczane ze sporym opóźnieniem, ale w pełnej wysokości kosztów.

Nowy mechanizm może więc zniechęcić kierowników klinik do wykonywania nadprogramowych badań, ograniczając dostępność diagnostyki.

Specjaliści zapowiadają, że choć badania nadal mają pozostać nielimitowane, w praktyce opisywane tutaj modyfikacje mogą działać jak dawny system limitów.

A ten fakt z kolei może pociągnąć za sobą powrót do przeszłości i długich kolejek. Przed ich zniesieniem pacjenci czekali na rezonans magnetyczny nawet okres 200 dni, a na tomografię ponad 70 dni. Obecnie jest to zazwyczaj od kilku tygodni do paru miesięcy.

Analogiczne pomysły pojawiały się już wcześniej, jednak spotkały się ze sprzeciwem środowisk pacjenckich.

Aktualna propozycja – choć mniej bezpośrednia – zdaniem specjalistów może spowodować identyczny efekt.

Reprezentanci Narodowego Funduszu Zdrowia argumentują, że zmiany nie obejmą diagnostyki w ramach szybkiej ścieżki onkologicznej (karta DILO). Kłopot polega jednak na tym, że większość pacjentów trafia na nią dopiero po wykonaniu pierwszych badań. To oznacza, że kluczowy etap diagnostyki nadal odbywa się w standardowym trybie i może zostać objęty limitami.

Fundusz tłumaczy planowane działania wymogiem racjonalizacji wydatków w systemie ochrony zdrowia. Sceptycy nowych pomysłów tłumaczą jednak, że takie oszczędności mogą najbardziej zaszkodzić samym pacjentom – zwłaszcza tym, którzy nie mają opcji skorzystania z prywatnej ścieżki ochrony zdrowia.

Opracowano na podstawie: https://niepelnosprawni.pl/zdrowie/pacjenci-zaplaca-za-zmiany-w-diagnostyce-nfz-planuje-nowe-zasady.

Dodaj komentarz