Przejdź do treści

Szpital w Płocku w programie „Szpitale Przyjazne Wojsku”

Logo programu „Szpitale Przyjazne Wojsku”

Autor: Martyna Sergiel

Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku dołączył do programu „Szpitale Przyjazne Wojsku”.

Kontrakt w tej sprawie sygnował w środę szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. „Szpitale przyjazne wojsku” mają przede wszystkim służyć armii, ale jednocześnie tworzą też potencjał obrony cywilnej i odporności społecznej –zaakcentował cytowany na łamach portalu Rynek Zdrowia Wicepremier i szef MON.

Program „Szpitale Przyjazne Wojsku”, został przygotowany w Departamencie Wojskowej Służby Zdrowia MON. Chodzi o skłonność do współpracy między resortem obrony a cywilnymi podmiotami leczniczymi.

Parę dni temu do programu dołączył Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku, największy na północny województwa Mazowieckiego – umowę w tej kwestii podpisali dyrektor placówki Stanisław Kwiatkowski oraz wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szef MON tłumaczył, że „Szpitale Przyjazne Wojsku” to niezwykłe placówki w naszym kraju, które służą wojsku, żołnierzom, ale „budują też potencjał obrony cywilnej i odporności społecznej”.

Podkreślił on przy tym, że szpitale, które przystępują do programu, mogą korzystać z funduszy wspierających obronę cywilną i ochronę obywateli. Jednocześnie podał szacunki mówiące o tym, że w tym roku na ten cel z budżetu MON przeznaczonych zostanie dla Mazowsza 450 mln zł.

Ze środków tych, jak wskazał Władysław Kosiniak-Kamysz, zamierza skorzystać również Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku i tym sposobem w części podziemnej przygotować między innymi przestrzenie schronienia dla ludności.

Przygotowujemy się zawsze na najtrudniejsze. Chcielibyśmy, żeby nigdy ten najtrudniejszy czas dla Polski nie nadszedł i zrobimy wszystko, żeby nigdy wojna nas nie dosięgnęła, ale tylko ci mogą czuć się bezpieczni, którzy są przygotowani i silni– komentował cytowany na portalu Rynek Zdrowia wicepremier, szef MON.

Dodał on następnie: – Wolność nie broni się sama z siebie, broni się siłą swojej armii, swoich sojuszy i swoich obywateli, przede wszystkim. Jeżeli państwo polskie chce być silne, a chce być silne, to musi mieć siłę każdego z nas, nie tylko siłę swoich wojsk.

W tym kontekście Wicepremier Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że niezbędna jest „dobrze przygotowana medycyna”, dobrze przygotowana wojskowa służba zdrowia, która zna swoje bardzo skrupulatne zadania, ale też dobrze przygotowana cywilna ochrona zdrowia. – Ci wszyscy, którzy budują potencjał zdrowotny, ochrony zdrowia, lekarze, pielęgniarki, ratownicy i cała administracja, są nam dzisiaj niezbędni – podsumował.

Minister podkreślił tym samym, że program „Szpitale Przyjazne Wojsku” to również wspólne szkolenia w zakresie medycyny taktycznej, medycyny pola walki czy medycyny katastrof.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku jest jednostką organizacyjną samorządu Mazowsza. Placówka dysponuje blisko tysiącem łóżek, ponad 20 oddziałami i ponad 30 poradniami specjalistycznymi. Rocznie świadczy pomoc medyczną dla blisko 90 tys. pacjentów.

W październiku 2025 r. przedstawiciele MON-u informowali, że w programie „Szpitale Przyjazne Wojsku” uczestniczy 127 cywilnych placówek ochrony zdrowia.

Opracowano na podstawie: https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Nowy-szpital-przyjazny-wojsku-Ludzie-beda-sie-chronic-w-podziemiach,283547,14.html

Dodaj komentarz