Przejdź do treści

Woda – najszybciej gasi pragnienie i jest najlepszym wyborem w upały

Zdjęcie: szklanka i butelka wody

Autor: Martyna Sergiel

Większość z nas, Polaków nie spożywa rekomendowanej dawki wody, czyli od 2 do 2,5 litrów na dobę.

Przeszło 10 proc. naszego narodu nie pije wody w ogóle – podali dziennikarze powołując się na dane Narodowego Funduszu Zdrowia z serwisu X.

Specjaliści ustosunkowali się też do kwestii picia kawy w upały.

Większość Polaków nie przyjmuje zalecanej dawki wody od 2-2,5 litrów na 24h.

Ponad 10 proc. z nas nie pije wody wcale – podał Narodowy Fundusz Zdrowia na platformie X. Eksperci zaakcentowali przy tym, że właściwie nawodnienie jest niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu.

NFZ przypomniał, że odpowiednie nawodnienie jest jednym z elementów zdrowego żywienia, a skutki odwodnienia mogą stać się dokuczliwe. Objawy to między innymi zaburzenia cyklu trawienia, przemęczenie,  problemy ze snem i skupieniem.

Szczególnie niebezpieczne odwodnienie może być u dzieci i seniorów. Organizm dziecka zawiera więcej płynów niż u osób dorosłych. U niemowląt może szybko dojść do odwodnienia w wyniku działania za wysokiej temperatury, biegunek czy nieodpowiedniego żywienia. Małe dzieci mogą mieć trudności w sygnalizowaniu pragnienia. Z kolei osoby starsze mają zaburzone odczuwanie pragnienia –zauważają przedstawiciele NFZ.

Rekomendowane na dzień spożycie wody dla dorosłego człowieka wynosi od 2 do 2,5 litra, czyli około 8-10 szklanek, przy czym zapotrzebowanie na nią jest zależne od kilku czynników, między innymi stylu życia, rodzaju diety, temperatury na zewnątrz.

Jak podkreślił NFZ, zapotrzebowanie na wodę wzrasta między innymi u kobiet w ciąży i karmiących (2,3-2,7 l dziennie), a także przy wysokiej temperaturze powietrza, wzmożonej aktywności fizycznej, gorączce, stomiach czy diecie bogatej w błonnik oraz kalorie.

Głównym źródłem nawodnienia powinna być czysta woda, ale bilans płynów zwiększają też warzywa, owoce, koktajle, zupy oraz niesłodzone napoje mleczne. Specjaliści obalają również popularny mit dotyczący kawy i herbaty – nieduże ich spożycie (do 4 filiżanek kawy dziennie) nie prowadzi do odwodnienia.

Podczas fal upałów kluczowe jest regularne sięganie po wodę, zanim pojawi się uczucie pragnienia, które stanowi już pierwszy sygnał tracenia płynów w organizmie.

Eksperci z NFZ doradzają: w upały najwłaściwszym wyborem jest woda niegazowana i pozbawiona cukru, którą warto wzbogacić naturalnymi dodatkami, takimi jak plasterki cytryny, pomarańczy, imbiru czy świeżej mięty. Dobrym wsparciem bilansu płynów są także soczyste warzywa i owoce, zwłaszcza arbuzy, ogórki oraz truskawki. Należy unikać napojów słodzonych i gazowanych, gdyż zamiast gasić pragnienie, jedynie je wzmagają.

Opracowano na podstawie: https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Czy-mozna-pic-kawe-w-upaly-Eksperci-NFZ-dali-odpowiedz,287478,14.html.

Dodaj komentarz