Autor: Martyna Sergiel
Urlop brany tradycyjnie raz lub dwa razy w skali roku nie jest wystarczający dla właściwego funkcjonowania organizmu – twierdzi na łamach portalu Rynek Zdrowia psycholożka Uniwersytetu SWPS Aleksandra Penza.
Brak systematycznej regeneracji może zwiększać niebezpieczeństwo wypalenia zawodowego.
Psycholożka z Uniwersytetu SWPS Aleksandra Penza zauważyła, że praca, bez względu na miejsce i stanowisko, może powodować wysoki poziom pobudzenia organizmu i stresu.
– To źle wpływa na naszą odporność psychiczną, zdolność do podejmowania decyzji, skrupulatność, profesjonalizm w działaniu. Ludzki organizm dla właściwego funkcjonowania potrzebuje czasu na regenerację –mówiła ekspertka.
Ważna jest przy tym świadomość co to znaczy odpowiednio i skutecznie wypoczywać. Psycholożka zwróciła uwagę, że w tym celu warto powołać się na model DRAMMA (detachment, relaxation, autonomy, mastery, meaning, affiliation), który jest akronimem słów wskazujących, jak ten wypoczynek powinien wyglądać w praktyce.
Pierwszy element wiąże się ze słowem detachment, czyli odcięcie, dystans psychiczny.
– Podczas urlopu ważne jest odłączenie się od zadań służbowych, zarówno od myśli, jak i od konkretnych czynności, np. sprawdzania poczty służbowej czy odczytywania wiadomości na komunikatorach –twierdzi psycholożka.
Dodała ona przy tym, że następnym elementem jest relaks, czyli skupianie się na takich zajęciach, które będą obniżać aktywność współczulnego układu nerwowego, któremu przypisuje się mobilizację organizmu. W myśl tej reguły powinny to być aktywności o niskiej intensywności – spacer, joga, ćwiczenia oddechowe.
Trzeci składnik dotyczy autonomii podczas naszego wypoczynku, czyli oddziaływania na to, jak spędzamy czas wolny.
– Chodzi o to, by nie robić rzeczy pod tak zwane dyktando: zwiedzać miejsc na siłę czy mieć wszystko zaplanowane co do minuty – tłumaczy.
Kolejny element udanego wypoczynku wiąże się ze słowem mastery (mistrzostwo), czyli szukaniem aktywności, które będą sprawiały nam przyjemność, a jednocześnie będziemy mogli się w nich stawać się jeszcze lepszymi.
– To może być wspinaczka, jazda na rowerze, ale też czytanie książek, czyli coś, co będzie dla nas stanowiło jakieś wyzwanie minimum – wymieniła ekspertka.
Ważne będzie także znalezienie takich rzeczy podczas wypoczynku, które dadzą nam poczucie sensu (meaning). –Chodzi tutaj o aktywności, które będą zgodne z wyznawanymi przez nas wartościami – podkreśla psycholożka.
Ostatni czynnik – jak wskazała na łamach portalu Rynek Zdrowia – wiąże się z przynależnością (affiliation) w czasie czasu urlopowego. Chodzi o budowanie więzi z innymi ludźmi, szczególnie z bliskimi.
Ekspertka podkreśliła, że bardzo istotne jest to, by wypoczynek nie polegał na oglądaniu mediów społecznościowych czy serwisów kipiących od wiadomości ze świata.
– Kiedy oglądamy rolki albo czytamy informacje, nasz mózg jest bombardowany dużą ilością informacji, które musi „przerobić”. Nasze ciało teoretycznie wypoczywa, ale nasz organizm intensywnie przetwarza wiadomości – mówi ekspertka.
Zaznaczyła, że według badań szczyt dobrostanu przypada ok. 8. dnia wypoczynku, dlatego optymalny urlop powinien trwać od 10 do 14 dni.
– Czas po urlopie też powinien być takim sukcesywnym wejściem w zadania, a nie rzutem na głęboką wodę – mówi psycholożka.
Jak zwróciła ona uwagę urlop brany tradycyjnie, raz albo dwa razy do roku, to wciąż niewiele dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
– Brak systematycznej regeneracji może prowadzić m.in. do wypalenia zawodowego. – Codzienne rutyny związane z odpoczynkiem mają duże znaczenie dla naszego dobrostanu psychicznego –punktowała psycholożka na łamach portalu Rynek Zdrowia.
Przypomniała, że w klasycznym modelu opracowanym przez Christinę Maslach jednym z kluczowych elementów wypalenia jest wyczerpanie – zarówno to fizyczne, jak i emocjonalne.
– Pierwsze sygnały poznawcze wypalenia zawodowego mogą być związane z trudnością ze skoncentrowaniem uwagi, częstszym robieniem błędów w pracy, odkładaniem podejmowania decyzji trudnych, mniejszą zdolnością do zajmowania się wymagającymi zadaniami. Może pojawić się frustracja, niechęć, brak woli nawiązania relacji w pracy, cynizm, czyli zobojętnienie, a wręcz negatywny stosunek do współpracowników lub obsługiwanych klientów – wyjaśniła.
– Nieprzyjemne emocje – jak dodała – będziemy czuć także w naszym ciele.
– Mogą pojawić się bóle głowy, trudności ze snem, napięcia przy karku, bóle kręgosłupa – podsumowała.
Zdaniem ekspertki obecnie coraz więcej firm zwraca uwagę na budowanie dobrostanu pracowników i widzi powiązanie pomiędzy ich dobrostanem a zaangażowaniem w pracę. – Pracownicy, którzy mają wysokie poczucie dobrostanu, wysoką satysfakcję z pracy, mogą bardziej się angażować – zaznacza psycholożka.
Opracowano na podstawie: https://www.rynekzdrowia.pl/Polska-i-swiat/Ekspertka-o-tym-jak-czesty-i-jak-dlugi-urlop-da-nam-faktyczny-odpoczynek,287576,15.html.
