Przejdź do treści

Mniej soli=mniej zawałów i udarów

Zdjęcie: sól w drewnianym naczyniu

Autor: Martyna Sergiel

Nawet mały spadek użycia soli w codziennych posiłkach może skutkować dużą poprawą zdrowia serca na tle całej populacji oraz zmniejszyć liczbę zawałów i udarów – dowodzą dane z badań opublikowanych w najnowszym numerze czasopisma „Hypertension”.

W pierwszym z nich naukowcy z paru francuskich instytucji badawczych sprawdzili, że zmniejszenie zawartości soli w najpopularniejszym w ich kraju pieczywie – pszennej bagietce mogłoby skutkować obniżeniem dziennego spożycia sodu o około 0,35 grama na osobę.

W spojrzeniu długoterminowym wywołałoby to zapobiegnięcie nawet tysiącu zgonów w ciągu roku, co jednocześnie pokazuje, że nawet bardzo niewielkie zmiany w składzie podstawowych produktów spożywczych mogą mieć duże znaczenie dla zdrowia publicznego.

Z drugiej strony model opracowany dla Wielkiej Brytanii wykazał, że zaostrzenie przepisów regulujących dodawanie soli do produktów pakowanych i gotowych potraw zmniejszyłoby średnie dzienne spożycie tego składnika o 17,5 proc., co z kolei mogłoby zapobiec około 100 tys. przypadków choroby niedokrwiennej serca oraz 25 tys. udarów w ciągu przyszłych 20 lat.

Wspólną cechą, która łączy obydwa te badania jest fakt, że osiągnięcie korzyści zdrowotnych nie wymusza zmiany dotychczasowych nawyków żywieniowych poszczególnych ludzi. Potrzebne są natomiast niewielkie, sukcesywne zmiany na poziomie produkcji żywności, zależne od firm i wielkich korporacji.

Ta postawa jest szczególnie skuteczna, ponieważ nie opiera się na zmianach zachowań jednostek, które często są trudne do wprowadzenia i utrzymania. Tutaj rozwiązaniem miałoby być stworzenie zdrowszego środowiska żywieniowego dla ogółu społeczeństwa – mówi cytowany na łamach PAP dr Clémence Grave, jeden z autorów publikacji.

W opinii American Heart Association nadmiar sodu, którego głównym źródłem jest sól kuchenna, to jeden z głównych czynników prowadzących do nadciśnienia, które zwiększa ryzyko zawału serca, udaru mózgu, przewlekłej choroby nerek, demencji i innych chorób układu krążenia. Wiele krajów wprowadza w związku z tym polityki prowadzące do obniżania spożycia soli jako dobrej drogi do poprawy zdrowia publicznego i jednocześnie minimalizacji kosztów opieki zdrowotnej.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by dorośli spożywali mniej niż 2000 mg sodu na dzień, chociaż średnia konsumpcja na świecie jest znacznie większa. Dla osób z nadciśnieniem nie powinno to przekraczać granicy 1500 mg.

W naszym kraju średnio dorosła osoba przyjmuje dziennie ok. 4300 mg tego pierwiastka, co dwukrotnie przekracza zalecenia lekarskie. Głównym jego źródłem nie jest samo solenie potraw w domu, ale sól zawarta w przetworzonych potrawach, przede wszystkim wędlinach, serach, pieczywie oraz gotowych daniach dostępnych w sklepach i restauracjach.

Specjaliści podkreślają, że takie krajowe, odgórne działania są szczególnie istotne i dają najlepsze rezultaty.

Współdziałanie rządów, producentów żywności i środowiska medycznego jest niezbędne, aby skutecznie zmniejszać spożycie soli i pracować tym samym na poprawę zdrowia całych społeczności.

Opracowano na podstawie: https://www.pap.pl/aktualnosci/nawet-niewielkie-ograniczenie-soli-w-popularnych-produktach-moze-zapobiec-tysiacom.

Dodaj komentarz