Autor: Martyna Sergiel
Pełnomocniczka Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych Maja Nowak wydała na stronie Biura komunikat, w którym ostrzega przed fałszywymi ofertami pomocy dotyczącymi świadczenia wspierającego.
Ostatnio coraz częściej zdarza się, że osoby z niepełnosprawnościami i ich rodziny padają ofiarą pośredników, którzy żądają pieniędzy za pomoc, którą można otrzymać darmowo w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
– Proszę o zachowanie szczególnej ostrożności. Aplikacja wniosku o świadczenie wspierające jest bezpłatna, a pracownicy ZUS wspierają w całym procesie bez konieczności ponoszenia opłat. W razie wątpliwości warto korzystać tylko z oficjalnych źródeł informacji i sprawdzonych instytucji – akcentuje Maja Nowak, Pełnomocniczka Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych.
Pracownicy ZUS pomagają nieodpłatnie:
- wypełnić wniosek,
- złożyć dokumenty,
- założyć konto w eZUS,
- wyjaśnić zasady świadczenia.
Można udać się do jednej z placówek ZUS lub skorzystać z infolinii o numerze: 22 560 16 00.
Do wielu osób trafiają oferty płatnego „wsparcia” w uzyskaniu świadczenia z ZUS-u.
Niektóre firmy:
- żądają bardzo wysokich opłat,
- proszą o podpisanie pełnomocnictwa,
- obiecują „pewne” uzyskanie punktów,
- twierdzą, że mogą przyspieszyć sprawę.
To zwykłe kłamstwo.Pośrednicy i kancelarie nie mają wpływu na decyzję Wojewódzkiego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności, nie mogą zapewnić otrzymania świadczenia, nie skrócą kolejki.
Oszuści wysyłają wiadomości SMS i e-maile z linkami. Mogą pisać „Musisz potwierdzić konto” albo „Kliknij link, aby nie stracić świadczenia”.
Nie należy klikać tego rodzaju linków, ponieważ ZUS ich nie wysyła do logowania poprzez SMS i nie prosi o podawanie danych bankowych w wiadomościach.
Warto być ostrożnym w internecie.
Opracowano na podstawie: https://niepelnosprawni.gov.pl/uwaga-na-oszustow-przy-swiadczeniu-wspierajacym-nie-trzeba-placic-za-pomoc/.
