Autor: Martyna Sergiel
Literatura dziecięca od lat stara się odpowiadać na potrzeby małych czytelników pokazując im bohaterów, z którymi mogą się oni utożsamiać. Takich, którzy inspirują do aktywności i pomagają lepiej zrozumieć świat.
Spośród licznych propozycji kreowanych postaci coraz częściej pojawiają się dziewczynki, które nie chcą zachowywać się zgodnie z narzuconymi z zewnątrz zasadami, lecz próbują obrać własną drogę. Jedną z najbardziej jaskrawych i przekonujących młodych kobiet tego typu jest Dagfrid – córka wikinga powołana do życia przez Agnès Mathieu-Daudé.
Dagfrid mieszka w rzeczywistości, która ma dawno ustalone reguły. Chłopcy mają za zadanie pływać po morzu, przeżywać przygody i podbijać nowe lądy. Dziewczynki natomiast powinny nosić długie splecione warkocze i zajmować się domowym ogniskiem. Problem w tym, że Dagfrid nie zamierza przystać na taki stan rzeczy. Nie rozumie wielu tradycji, zgodnie z którymi żyją wikingowie i nie boi się o tym mówić głośno. Zadaje pytania, które dla innych wydają się niestosowne, podważa zwyczaje traktowane jako oczywiste i nieustannie szuka odpowiedzi na trudne kwestie.To właśnie ta cecha sprawia, że Dagfrid jest tak interesującą bohaterką. Nie jest idealna, zawsze spokojna i rozsądna.
Ma w sobie upór, czasami bywa impulsywna, niecierpliwa i wpada na szalone pomysły. Dzięki temu wydaje się autentyczna. Młodzi czytelnicy mogą odnaleźć w niej siebie – swoje wątpliwości, złość na niesprawiedliwe zasady czy potrzebę samodzielnego decydowania o własnym życiu. Dagfrid pokazuje, że nie trzeba zgadzać się ze wszystkim tylko dlatego, że „od zawsze tak jest”.
Autorka porusza przy tym ważne tematy dotyczące wolności, niezależności i równości, ale robi to z ogromną delikatnością. Jej książki nie przypominają moralizatorskich opowieści ani lekcji wychowania.
Przeciwnie – mnóstwo w nich humoru, absurdu i zabawnych okoliczności. Dagfrid patrzy na świat wikingów z dziecięcą szczerością i bezlitośnie punktuje jego absurdy. To właśnie za sprawą takiego stanu rzeczy, młody czytelnik może sam dojść do pewnych wniosków, zamiast otrzymywać gotowe recepty na problemy.
Ogromnym atutem serii jest to, jak przedstawiono temat dziewczęcej sprawczości.
Dagfrid nie toczy bitwy o to, by stać się kimś innym. Nie chce udowodnić, że jest „jak chłopak”. Chce po prostu mieć możliwość wyboru. To bardzo ważne przesłanie, ponieważ pokazuje, że prawdziwa równość nie polega na zastępowaniu jednego wzorca drugim, lecz na prawie do decydowania o sobie. Bohaterka przypomina, że każdy człowiek – niezależnie od płci – powinien móc rozwijać swoje zainteresowania, marzenia i zdolności.
Warto również zwrócić uwagę na warstwę humorystyczną. Seria jest niezwykle dowcipna, a wiele scen wywołuje szczery śmiech zarówno u dzieci, jak i ich mam czy ojców.
Autorka świetnie wykorzystuje kontrast między współczesnym sposobem myślenia Dagfrid, a surowymi zwyczajami świata wikingów. Dzięki temu książki te można czytać na różne sposoby – najmłodsi będą śledzić przygody bohaterki, starsi dostrzegą bystre komentarze i subtelną grę ze stereotypami.
Niemałą wartość stanowią też ilustracje, które doskonale współgrają z warstwą słowną. Dynamiczne, pełne ekspresji rysunki podkreślają temperament Dagfridi dodają tejże opowieści waloru wizualnego. Sprawiają, że świat przedstawiony staje się jeszcze bardziej przystępny i atrakcyjny dla początkujących czytelników.
Seria o Dagfrid jest przykładem literatury dziecięcej, która bawi, ale jednocześnie skłania do refleksji. Pokazuje, że warto zadawać pytania, nawet jeśli odpowiedzi nie są oczywiste. Uczy, że odwaga może przybierać różne formy – czasem jest to wielka wyprawa, a czasem zwykły sprzeciw wobec niesprawiedliwej reguły. Przede wszystkim jednak przypomina, że samodzielne myślenie jest jedną z najcenniejszych umiejętności, którą warto rozwijać.
Dagfrid to bohaterka, której współczesna literatura dziecięca naprawdę potrzebuje. Mądra, zabawna, niepokorna i prawdziwa. Taka, która nie daje gotowych recept na życie, ale zachęca do poszukiwania własnych dróg. W świecie pełnym schematów i oczekiwań jej narracja wybrzmiewa wyjątkowo wyraźnie – i właśnie dlatego warto ją poznać.
Opracowano na podstawie: https://niepelnosprawni.pl/kultura/dagfrid-agnes-mathieu-daude-takich-bohaterek-potrzebujemy
