Wrócić z drugiej strony lustra – jak wygrać ze schizofrenią?

Zdjęcie, okładka książki Byłam po drugiej stronie lustra. Wygrana walka ze schizofrenią

„Byłam po drugiej stronie lustra – wygrana walka ze schizofrenią” – książka mocna, prawdziwa, uświadamiająca, ucząca o tym, że choroba tak poważna jak schizofrenia wcale nie przekreśla dobrego, zdrowego życia. Czemu ja po nią sięgnęłam? Bo też „byłam po drugiej stronie lustra”. Może i nadal jestem, ale książka ta dała mi nadzieję. I jakiś taki zastrzyk dziwnej siły.

Autorka – Arnhild Lauveng, schizofreniczka, psychotyczka, która nie miała ani szans, ani nadziei, ani perspektyw na życie poza chorobą. Liczne zamknięte oddziały psychiatryczne, wycieczki radiowozem w kajdankach, upokarzające traktowanie ze strony personelu medycznego, wcale nie przeszkodziły jej w osiągnięciu zamierzonego już w dzieciństwie celu… Lauveng aktualnie jest absolwentką Uniwersytetu w Oslo. Jest psychologiem klinicznym. Udowadnia, że… po prostu można.

Książka ma charakter autobiograficzny i, jak wspomniałam wcześniej, bardzo uświadamiający. Lauveng bez wstydu opowiada o swoich przeżyciach w walce z psychozą schizofreniczną. To opowieść o nadziei, której nic nie jest w stanie zabić w człowieku, nawet kiedy inni (czasem nieświadomie) próbują to zrobi

. Autorka w swojej książce ukazuje całą swoją drogę: od pierwszych objawów psychozy, przez pobyty w szpitalach, na całkowitym (sic!) wyjściu z choroby kończąc. W trakcie czytania można zaczerpnąć wielu cennych rad czy wskazówek, jak leczy

, jak podchodzić do człowieka chorego, jak naprawdę można mu pomóc.

Moim zdaniem? Zdecydowanie „must have” w bibliotece każdej osoby w jakikolwiek sposób związanej z psychiatryczną służbą zdrowia! Książka porywa, wciąga, uczy i daje dużo pozytywnej energii, czerpanej z przekonania, że nie można tracić nadziei. Że w końcu wszystko nam się uda. I że… zaświeci słońce.

Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030.

Logo Narodowego Instytutu Wolności

Dodaj komentarz