Przejdź do treści

Jakie lekcje wyciągnęliśmy z pandemii COVID-19? Powstał raport z badań

Zdjęcie: mężczyzna w masce trzymający się za głowę.

Autor: Martyna Sergiel

Reakcje psychiczne na pandemię COVID-19 były bardzo różne – od utrzymujących się objawów lękowo-depresyjnych i długotrwałego stresu, poprzez reakcje obojętności, aż po pozytywne.

Takiego rodzaju wnioski wypływają z badań, które opisano w publikacji „Stres i trauma a funkcjonowanie psychiczne. Lekcje z pandemii COVID-19”.

O rezultatach badań zaprezentowanych w publikacji pod redakcją prof. Małgorzaty Dragan i prof. Pawła Holasa debatowano pod koniec kwietnia na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Jak akcentowano jest to druga książka poświęcona badaniom nad psychologicznymi skutkami pandemii, co mówi wiele na temat skali prowadzonych analiz.

W podsumowaniu publikacji zauważono, że pandemia COVID-19 doprowadziła niewątpliwie do kryzysu zdrowotnego, społecznego oraz ekonomicznego, wywierając istotny wpływ na zdrowie psychiczne jednostek i społeczeństw.

Autorzy – wywodzący się z Wydziału Psychologii UW – analizowali wieloaspektowe procesy „przystosowania się” do tej sytuacji kryzysowej.

Naukowcy wskazują, że pandemia stała się modelowym przykładem funkcjonowania człowieka w warunkach „polikryzysu”, a najważniejszą rolę w adaptacji odgrywają relacje społeczne, sposób korzystania z technologii oraz jakość informacji medialnych.

Jak podkreślił prof. Bogdan Zawadzki, pandemia była okresem intensywnej pracy badawczej wielu zespołów, także międzynarodowych, a zgromadzony materiał ma nie tylko wartość naukową, lecz także dokumentacyjną. Zwrócił on również uwagę, że doświadczenie pandemii miało charakter wyraźnie kompleksowy i wielowymiarowy – obejmujący jednocześnie traumy, zagrożenia zdrowotne oraz konsekwencje ekonomiczne i społeczne.

Badania wskazują, że reakcje psychiczne społeczeństwa były bardzo różne. Około 30 proc. osób doświadczało utrzymujących się objawów lękowo-depresyjnych, a u ok. 40 proc. obserwowano podwyższoną reaktywność psychologiczną i przewlekły stres. Jednocześnie część badanych oceniała ten okres neutralnie lub pozytywnie, wskazując m.in. na większą elastyczność życia codziennego czy zaoszczędzenie czasu.

Istotnym wątkiem debaty była rola relacji społecznych w zdrowiu psychicznym. Jak podkreśliła prof. Hanna Szuster-Kowalewicz, brak bliskich więzi może stanowić poważne zagrożenie zdrowotne, porównywalne z czynnikami somatycznymi, takimi jak nawet otyłość. Długotrwała samotność wiąże się z przewlekłym stresem i negatywnie wpływa zarówno na psychikę, jak i funkcjonowanie całego organizmu.

Z kolei badania prowadzone wśród nauczycieli wskazywały, że czynnikami ochronnymi były między innymi wiek, stabilność finansowa oraz pozostawanie w bliskich relacjach interpersonalnych. – Im starsza osoba, tym niższy poziom lęku i stresu – mówiła cytowana na łamach portalu „Nauka w Polsce” dr Małgorzata Woźniak-Prus.

Biorący udział w debacie zwracali również uwagę na znaczenie środowiska cyfrowego i technologii. Zbyt przesadne korzystanie z technologii sprzyja tzw. przerzutności uwagi, co może osłabiać zdolność koncentracji i pogłębionego przetwarzania informacji. Jednocześnie świat online – choć użyteczny w trakcie pandemii – może sprzyjać unikaniu trudnych emocji poprzez dystrakcję, czyli rozproszenie uwagi / ucieczkę przez zajęcie się czymś innym (np. scrollowanie mediów społecznościowych, przeskakiwanie między aplikacjami).

Eksperci podkreślali także rolę tego, w jaki sposób komunikujemy kryzysy. Nadmiernie negatywna narracja medialna może wzmacniać poczucie lęku i bezradności, podczas gdy przekaz zawierający również wskazówki działania sprzyja adaptacji i budowaniu odporności psychicznej.

W trakcie dyskusji zwracano uwagę na ryzyko nadmiernej „psychiatryzacji” codziennych doświadczeń oraz rozszerzania zagadnienia traumy. Jak podkreślano, wymagana jest równowaga między uznaniem realnych trudności a unikaniem ich inflacji pojęciowej.

Z drugiej strony stres – choć często postrzegany negatywnie – pełni istotną funkcję adaptacyjną. Niewielkie trudności mogą wspierać rozwój mechanizmów radzenia sobie w życiu i budowania odporności psychicznej.

Eksperci zwracali uwagę, że pandemia stała się elementem szerszego zjawiska określanego jako „polikryzys” – nakładających się kryzysów zdrowotnych, ekonomicznych, klimatycznych i społecznych.

Jak mówił dr hab. Paweł Holas, współczesne kryzysy coraz częściej przestają mieć charakter wyjątkowy i stają się trwałym elementem rzeczywistości.

Wygląda na to, że polikryzys staje się czymś codziennym. Czy chcemy, czy niete kryzysy będą – zaakcentował cytowany na łamach portalu „Nauka w Polsce” dr hab. Paweł Holas.

W tym kontekście kluczowe znaczenie zyskuje nie tylko dostrzeganie zasobów i pozytywnych aspektów rzeczywistości, ale przede wszystkim umiejętność radzenia sobie z trudnymi doświadczeniami oraz rozwijanie kompetencji adaptacyjnych. Potrzebujemy nauczyć się być z trudnościami jako nieodłącznym elementem rzeczywistości – wskazywał badacz.

Jak podsumowali biorący udział w debacie, pandemia COVID-19 stała się unikalnym „naturalnym eksperymentem”, który pozwolił lepiej pojąć mechanizmy funkcjonowania psychicznego w warunkach długotrwałego kryzysu.

Zgromadzona wiedza może stanowić ważny punkt odniesienia dla analiz kolejnych globalnych wyzwań, wpisujących się w realia narastającego „polikryzysu”.

Opracowano na podstawie: https://naukawpolsce.pl/aktualnosci/news%2C112845%2Cbadacze-wyniki-badan-z-pandemii-pokazuja-zlozonosc-reakcji-psychicznych

Dodaj komentarz