Autor: Martyna Sergiel
Od tego roku Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki jako jedyny na Starym Kontynencie realizuje zabiegi wszczepiania wszystkich dostępnych zastawek serca przez skórę.
Od kardiologów z Łodzi takie umiejętności nabywają lekarze z Wielkiej Brytanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
ICZMP w Łodzi szkoli lekarzy z zagranicy
W poniedziałek, w okolicach Światowego Dnia Serca, lekarze z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi podali do opinii publicznej wiadomość, że jako jedyna placówka w Europie mogą wszczepiać przezskórne zastawki serca, a ICZMP nadzoruje niektóre procedury dla kardiologów z Wielkiej Brytanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Chodzi o rolę tutora dla opisywanych tutaj metod wszczepiania zastawek, dla których międzynarodowym ekspertem jest prof. Tomasz Moszura, szef kliniki kardiologii interwencyjnej ICZMP w Łodzi, pod którego nadzorem w naszym kraju uczyli się lekarze z Dubaju, a sam szef kliniki z ICZMP edukował kardiologów w Londynie.
– Światowy Dzień Serca zwykle kojarzy nam się z zawałami, miażdżycą, nadciśnieniem, udarem u osób dorosłych, tymczasem wady serca dotykają 1 proc. noworodków, a wykrywa się je już podczas badania USG płodu – mówiła podczas konferencji prasowej prof. Iwona Maroszyńska, dyrektorka Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki.
Ponadto zaznaczyła, że każdego roku w Polsce rodzi się około 3 tys. dzieci z wrodzoną wadą serca (najczęstsza z wad wrodzonych), z czego co czwarte wymaga interwencji w pierwszym okresie życia dziecka, jeszcze w czasie noworodkowym.
– W 2025 r. w Matce Polce przyszło na świat 180 dzieci z wrodzoną wadą serca, z czego 90 było operowane w okresie noworodkowym – powiedziała Maroszyńska.
– Pacjenci operowani w okresie noworodkowym albo niemowlęcym rozwijają z czasem niedomykalność zastawki pnia płucnego, co objawia się gorszym nastrojem i słabą tolerancją wysiłku. Mogą się też pojawiać zaburzenia rytmu serca, duszności, omdlenia – komentował na łamach portalu Rynek Zdrowia dr Wojciech Karolak z Kliniki kardiologii ICZMP.
Przezskórne wszczepianie zastawek: na czym polega zabieg
Dodał, że do niedawna niedomykalność zastawek można było leczyć jedynie operacyjnie. Obecnie ICZMP prowadzi już leczenie przezskórne, bez użycia krążenia pozaustrojowego i bez konieczności otwierania klatki piersiowej.
– Jesteśmy jedynym ośrodkiem w Europie, który oferuje wszczepianie wszystkich dostępnych obecnie zastawek samorozprężalnych, więc możemy pomóc znacznie większej liczbie pacjentów i nie musimy ich odsyłać do innych placówek – powiedział dr Karolak.
Sam zabieg polega na wszczepieniu zastawki przeznaczonym do tego aplikatorem przez żyłę udową.
Operator dostaje się do przestrzeni uszkodzonej zastawki, zdalnie odsłania implant transportowany żyłami pacjenta w specjalnej osłonce i wszczepia go precyzyjnie we właściwe miejsce wewnątrz organizmu.
W razie potrzeby bez operacji kardiochirurgicznej można taki zabieg wykonać trzykrotnie, wprowadzając kolejne zastawki w miejsce wcześniej wszczepionej, a w trakcie jednej operacji możliwe jest wszczepienie wszystkich trzech zastawek.
– Uczestniczyliśmy w europejskim projekcie badawczym przed europejską certyfikacją nowego typu zastawki, co spowodowało, że jesteśmy liderami i aktualnie mamy najwięcej w Europie zaimplantowanych zastawek w populacji pediatrycznej. W tym roku w Łodzi wykonaliśmy prawie 60 takich zabiegów – stwierdziła na łamach portalu Rynek Zdrowia dr Joanna Młodawska z Kliniki kardiologii ICZMP.
Takie zabiegi są bardzo dobre dla pacjentów, bo nie ma konieczności rozcinania mostka i klatki piersiowej, by wszczepić zastawkę. Nie ma więc także zrostów pooperacyjnych, które występują po kolejnych operacjach w obrębie klatki piersiowej.
Przy przezskórnym wszczepianiu zastawki nie ma wymogu zastosowania u pacjenta krążenia pozaustrojowego, a po trzech dniach od zabiegu opuszcza on placówkę medyczną. Dla porównania, po operacji kardiochirurgicznej, jeśli nie ma powikłań, pobyt na sali pooperacyjnej trwa tydzień, a kolejne 7 dni to rekonwalescencja w klinice kardiochirurgii.
Najmłodszą pacjentką, która skorzystała z tej metody w ICZMP była 5-letnia dziewczynka, a najniższa masa ciała operowanego dziecka to 21 kg. To istotne ze względu na możliwości techniczne samego zestawu do implantacji, który musi zmieścić się w żyle małego dziecka.
– Jeszcze trzy lata temu nie moglibyśmy wesprzeć tych ludzi. W ciągu trzech lat mamy dwie dodatkowe zastawki, które pokrywają ogromny profil pacjentów. Ja nie wiem, co będzie za parę lat. Jeszcze mniejsze systemy wprowadzające, umożliwiające leczenie dzieci o mniejszych masach ciała i na to liczę – komentuje cytowana na portalu Rynek Zdrowia dr Młodawska.
Opracowano na podstawie: https://www.rynekzdrowia.pl/Polityka-zdrowotna/Lekarze-z-Londynu-i-Dubaju-szkola-sie-w-Lodzi-Instytut-przezskornie-wszczepia-wszystkie-zastawki-serca,289380,14.html
