Autor: Martyna Sergiel
Dzisiaj, 1 czerwca przypada Dzień Dziecka. Z tej okazji chciałam napisać felieton o … sile dziecięcych marzeń.
Kiedy jesteśmy dziećmi nie boimy się marzyć. Marzenia są wówczas bardzo bujne i niekiedy kreują inne, alternatywne światy, w które chętnie ucieka dziecięca wyobraźnia.
Chłopcy chcą zostać strażakami, lekarzami, piłkarzami. Niektóre z dziecięcych marzeń sięgają nawet poza granice tego świata i odlatują bardzo daleko… w kosmos.
Dzieci marzą dużo i często. Bo dzieciom wolno marzyć. Im jesteśmy starsi, tym nasze dziecięce marzenia stają się coraz bardziej nieśmiałe, chociaż dorośli lubią nazywać granice dziecięcych marzeń zdrowym rozsądkiem bądź racjonalizmem.
Racjonalizm to tak naprawdę nic innego jak podcinanie skrzydeł dziecięcej wyobraźni. Przykra choroba wyrastania z marzeń, opakowana w zgrabne epitety zdrowego „rozsądku”.
Im jesteśmy starsi, tym nasze marzenia mają stawać się bardziej realistyczne, rozsądne, przydatne, mierzalne i najlepiej… konkretne… Im więcej mamy lat, tym bardziej wstydzimy się marzeń. To już nie są marzenia tylko… cele. Obieramy cele, które skrupulatnie notujemy w nowych rubrykach kalendarzy z nadzieją, że kiedyś te plany zrealizujemy.
Co takiego niewłaściwego jest w marzeniach, że są one dozwolone tylko dzieciom?
Kiedy myślę o ludziach, którzy osiągnęli i zrealizowali swoje dziecięce fantazje, przychodzi mi do głowy jedna najistotniejsza refleksja… Oni nie bali się marzyć i mocno wierzyli w siłę tych marzeń.
Pozwolę sobie na odrobinę osobistych przemyśleń. Ja właściwie od dziecka zawsze chciałam robić coś związanego z pisaniem. To było moje dziecięce marzenie. Dzięki odrobinie szczęścia udało mi się to marzenie wcielić w życie. Myślę, że jestem teraz w dobrym miejscu i czasie. Realizuję się, moja praca sprawia mi satysfakcję i, co jeszcze ważniejsze… niemałą przyjemność.
Drodzy Czytelnicy, nie bójmy się marzyć. Marzenia mają moc i nie są zarezerwowane wyłącznie dla najmłodszych. Każdy ma do nich prawo. Na to dzisiejsze święto… życzę Wam, Drodzy Czytelnicy, abyście odnaleźli w sobie najskrytsze pragnienia i tak jak kiedyś, puścili wodze fantazji.
