Człowiek 1000 twarzy – Tomasz Machciński

Outsider art jest to nurt sztuki współczesnej. Twórcami związanymi z tym zjawiskiem artystycznym są osoby z niepełnsoprawnościami. Jedną z nich jest Tomasz Machciński.

Ten związany z Kaliszem artysta cierpiał na gruźlicę kości i chorobę nowotworową. Wielokrotnie był operowany. Sławę zdobył w 2016 roku, dzięki wystawie „Po co wojny są na świecie”, która odbyła się w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Wystawa ta zbierała prace różnych artystów z kręgu outsider art i pokazywała ich krytyczny stosunek do rzeczywistości. Było to wydarzenie niezwykłe z kuratorskiego punktu widzenia. Ten rodzaj sztuki w naszym kraju nie jest kojarzony zbyt dobrze. Przeciętnemu Polakowi outsider art kojarzy się ze sztuką ludową. Tymczasem wspomniana wystawa w Warszawie pokazywała, że sztuka outsiderów nie różni się aż tak bardzo od pewnych nurtów sztuki współczesnej. Ba, outsiderzy stosują takie same materiały, konwencje przedstawieniowe a nawet prezentują podobną problematykę jak niektóre nurty sztuki współczesnej. Sztuka outsiderów jest bliska codzienności.

Tomasza Machciński, jest modelowym przedstawicielem outsider artu. Jest artystą z tego nurtu który nie był zauważany przez lata. Nie ma on wykształcenia artystycznego, pracował jako mechanik. Od 1966 roku Tomasz Machciński fotografuje sam siebie w różnych przebraniach, nie używając przy tym żadnych sztucznych materiałów (np. nie doklejając sobie wąsów, poprzestając na modelowaniu tych naturalnych). Dla niego wielką ciekawością jest szukanie twarzy innych osób w sobie. Tomasz Machciński jest osobą przełomową jeśli chodzi o krąg zagadnień związanych z gender, co związane jest z jego przebieraniem się za kobiety. Machciński nie boi się przebierać za kobiety, transformuje się zarówno w mężczyzn silnych jak i słabych, polityków dobrych jak i tych złych. Zmienia się on zarówno w Charlie Chaplina jak i w Leonardo Da Vinciego. Jego możliwości przemiany są praktycznie nieograniczone. Machciński wykorzystuje własny wizerunek, traktuje swe ciało jako medium, w swych metamorfozach wykorzystuje jedynie przedmioty zewnętrze.

Machciński stworzył ponad 17 tysięcy wizerunków. Wpierw były to prace czarnobiałe. Od jakiegoś czasu artysta tworzy też w kolorze. Artysta też tworzy różnego rodzaju performance do kamery. Przebiera się np. za diwy operowe, śpiewa i tańczy. Tworzy tym samym przekaz człowieka dla którego praktycznie nie ma granic, co wydaje się mi bardzo ważne w sytuacji gdy na świecie trzeba walczyć o tolerancję, o prawo każdego z nas do samostanowienia.

Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018 – 2030.
Logo Narodowego Instytutu Wolności

Dodaj komentarz