Tragedia ofiar handlu ludźmi

Logo organizacji HAART przeciwdziałającej handlowi ludźmi w Afryce

Radosław Malinowski, prawnik, teolog, specjalista do spraw stosunków międzynarodowych, założyciel organizacji HAART Kenya i HAART Poland,  które zajmują się zwalczaniem zjawiska handlu ludźmi w Afryce, opowiedział katolickiemu tygodnikowi „Gość Niedzielny” o gehennie osób z niepełnosprawnością będących ofiarami handlarzy żywym towarem.

Malinowski przyznał też, iż to właśnie niepełnosprawność ofiar stanowi dla członków gangu parających się tym haniebnym procederem okazję do wzbogacenia się. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: ludzie dotknięci niepełnosprawnością wzbudzają współczucie przechodniów, którzy chętnie wspierają drobnym datkiem potrzebujących. Szczególną litość budzą ślepota, niepełnosprawność ruchowa czy ograniczenie sprawności w stopniu znacznym, dlatego też osoby dotknięte tymi schorzeniami są najbardziej pożądane przez członków organizacji przestępczych trudniących się współczesną formą niewolnictwa, jaką jest handel żywym towarem. Dotyczy to zwłaszcza najmłodszych. Gangsterzy w wioskach Afryki Wschodniej poszukują dzieci z różnymi rodzajami niepełnosprawności, kusząc rodziców stypendium ufundowanym przez jedną z organizacji międzynarodowych, która rzekomo zbudowała szkołę dedykowaną dzieciom ze specjalnymi potrzebami. W szkole tej wykwalifikowana kadra miałaby zapewnić dzieciakom terapię, która wpłynęłaby na poprawę jakości ich życia.

Jak informuje HAART Kenya, rodzice chętnie przystają na propozycję handlarzy. Ich zgoda wynika nie tylko z chęci zapewnienia potomkowi lepszej przyszłości. Państwo nie jest w stanie zapewnić pomocy rodzinom dzieci o obniżonej sprawności. Prócz tego, mieszkańcy zacofanych pod względem zarówno gospodarczym, technologicznym, jak i mentalnym krajów Afryki Wschodniej mają słaby dostęp do edukacji. Często nie posiadają oni kompetencji tak podstawowych, jak umiejętność czytania i pisania. W życiu kierują się odwieczną tradycją, magią i zabobonami. Wierzą, że narodziny dziecka z niepełnosprawnością są karą i przekleństwem za popełnione w przeszłości przewinienia. Dzieci te są więc izolowane od świata, mając dostęp wyłącznie do jedzenia i picia.  Tym samym po zabraniu dziecka z domu rodzice odczuwają ulgę.

Dziecko nie trafia jednak do obiecanej szkoły. Zamiast tego ląduje na ulicy, gdzie wykorzystywane jest do żebractwa. Cierpi przy tym nieludzkie katusze. Żebrze przez kilkanaście godzin, bez względu na samopoczucie i panujące warunki atmosferyczne. Jeżeli nie uda mu się w ciągu dnia zebrać określonej stawki, poddawane jest surowym karom. Jest bite, pozbawiane jedynego posiłku, śpi na betonowej podłodze.

Koszmar dzieciaka zmuszanego do niewolniczej „pracy” nie kończy się nawet po jego uratowaniu przez odpowiednie służby. Jak mówi Radosław Malinowski, malec trafia do ośrodka, który najczęściej nie jest przystosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością: posiada bariery architektoniczne, nie jest też w stanie zapewnić potrzebnych im sprzętów oraz odpowiedniej terapii, gdyż nie dysponuje środkami finansowymi ani odpowiednio przeszkolonym personelem. Powrotu dziecka obciążonego niepełnosprawnością nie chce też rodzina, gdyż sądzi, że jest ono jedynie przeszkodą i zawadą. Podobnie sytuacja ma się w domach dziecka.

Rocznie nawet 40 milionów osób pada ofiarą handlu żywym towarem.  Są zmuszane do przymusowej pracy, żebractwa, niewolnictwa seksualnego, a nawet wykorzystywane  na potrzeby handlu organami. Organizacje HAART Kenya i HAART Poland pomogły już setkom ofiar. Aktualnie wraz z diecezją kaliską przy wsparciu Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie prowadzą kampanię pod hasłem „Wolni-niewolni”. Jej częścią jest zbiórka funduszy na zapewnienie pobytu, wyżywienia i pomocy lekarskiej podopiecznym ośrodka dedykowanego ofiarom handlu ludźmi prowadzonego przez organizację HAART na terytorium Kenii. Pieniądze można wpłacać na konto Funduszu Misyjnego Diecezji Kaliskiej. Numer konta: 90 1020 2212 0000 5702 0437 5291.

Akcja potrwa do 18 października, to jest do Europejskiego Dnia Przeciwko Handlowi Ludźmi. Jej finał odbędzie się 16 października w Katedrze Kaliskiej. W ciągu najbliższych miesięcy w poszczególnych parafiach będzie można wysłuchać opowieści ukazujących brutalne oblicze handlu żywym towarem na terytorium Afryki. Podczas spotkań w parafiach będzie można zakupić afrykańskie wyroby rękodzielnicze.

Więcej na temat działalności organizacji HAART Kenya tutaj.  Informacje dotyczące organizacji HAART Poland można zaś znaleźć tutaj.

Dodaj komentarz